Po wybraniu ciuchów na koncert zaczęłam robić sobie makijaż. Mialam na sobie bluzkę z napisem 1D. Zrobiłam sobie także kucyka. Zadzwonił mój telefon. Dzwoniła Klaudia.
-No hej. Jesteś gotowa? -spytała
-Tak zaraz schodze-odpowiedziałam
-Ok ja czekam.
-Do zobaczenia
30 minut później
Byłyśmy już na miejscu. Ja i dziewczyny weszłyśmy do środka wielkiego stadionu. Zajęłyśmy swoje miejsca. Byłyśmy w pierwszym rzędzie. Nagle moim oczom ukazali się moi idole. Przez chwilę nie mogłam uwierzyć. Chłopaki zaczęli śpiewać Kiss You. Zorientowałam się, że patrzy na mnie mój ulubieniec: Niall!!! Zarumieniłam się a on lekko a nawet mocno się uśmiechnął. Nagle podszedł do niego Liam i przywrócił go na ziemię. Niestety po 2 godzinach koncert dobiegł końca.
Niall:
Byłem zachwycony trasą koncertową w Polsce. Na koncercie w Mielcu zauważyłem pewną dziewczynę. Miała piękne piwne oczy. Poczułem, że się w niej zakochałem, ale Liam podszedł do mnie i powiedział żebym zaczął śpiewać. Po koncercie poprosiłem Paula, żeby odnalazł tą dziewczynę, , którą widziałem. Niestety przepadła jak kamień w wodzie.
Ja:
To był niesamowity wieczór. Dalej nie mogłam dojść do siebie po spotkaniu z Niallem. Byłam smutna ponieważ, myślałam,że już nigdy go nie zobaczę. Stało się jednak inaczej.
**********************************************************************************************
: I jak się wam podobało?
Komentujcie
Horanowa <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz