3 rozdział
W szkole było tak jak zawsze, ale ja nie czułam się normalnie, dalej myślałam o Niallu. Na lekcji j . angielskiego nasz wychowawca oznajmił, że ja wygrałam konkurs na najlepszy blog. Nagrodą był wyjazd do Londynu z wszelkimi wygodami. Mogłam zabrać 2 osoby. Wybrałam moje przyjaciółki. Następnego dnia oznajmiłam moim rodzicom, że lecę do Londynu. Byli szczęśliwi i dumni, ale wiedziałam, , że w ich sercach ukrywa się żal i strach. Powiedziałam im, że wszystko mamy zapewnione i nie ma czego się bać. Uspokoili się. Rano zadzwonił budzik. To było dzisiaj. Szybkim ruchem ręki wyłączyłam go. Dziś leciałam do Londynu.Moja walizka była już pełna.Jeszcze raz sprawdziłam czy wszystko zabrałam.W kuchni czekali już na mnie rodzice z rodziną.Zjadłam śniadanie i pożegnałam się z nimi.Tata odwiózł mnie na lotnisko razem z dziewczynami.Zabrano nasze bagaże a ja jeszcze raz przytuliłam mojego tatę.Wiedziałam,że jest smutny ze względu na mój wyjazd.
-Nie martw się,dam sobie rade-powiedziałam.
Wiem.Jestem z Ciebie dumny.Masz tu 10000zł na początek,tylko nie zgub,no leć,do zobaczenia.
-Pa tato.
Wsiadłam do samolotu i zajęłam swoje miejsce.Nati i Klaudis siedziały tuż za mną.Nagle na pustym miejscu znalazł się nie kto inny jak Niall Horan!!!
Niall:
Nasza trasa koncertowa po Polsce zakończyła się.Było super.Dalej nie mogę przestać myśleć o tej dziewczynie.Liam i Louis usiedli razem a Harry i Zayn zajęli swoje miejsca koło siebie.Ja zauważyłem puste miejsce koło jakiejś dziewczyny.Podeszłem tam.To była ona.Usiadłem obok niej a ona nioe mogła uwierzyć.
Ja:
To było niesamowite,że lecę jednym samolotem z 1D a szczególnie z Niallem.Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy.Stewarfessa kazała nam zapiąć pasy,ponieważ lądujemy.Pomimo tego,że z
Nikallem w ogóle się nie znaliśmy rozmawialiśmy jakbyśmy znali się od dziecka.Razem z dziewczynami odebrałyśmy swoje bagaże.Szłyśmy do wyjścia kiedy nagle Niall mnie zawołał,chciał się pożegnać.Poczułam,że chodzi mu o coś więcej.Przytuliłam go a do kieszeni włożyłam mu mój numer telefonu.Wsiadłam do taksówki i odjechałam.
Niall:
Rozmowa z Nią była niesamowita.Czułem jakbym rozmawiał z kimś kogo dobrze znam.No cóż,odjechała.W kieszeni znalazłem jej numer telefonu.Ma na imię Gabriela.Ah piękne imię.Postanowiłem,że się z nią umówię,zadzwonię po powrocie do domu.Jestem wykończony.Chłopaki od razu zamęczali mnie pytaniami kim jest ta dziewczyna?Ona jest niesamowita.Myślę,że mnie polubiła a może kto wie?
***********************************************************************************
I jak podobało się?
Komentujcie!!!
Horanowa <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz